„Jesień życia” w rękach seniora. Rusza projekt aktywizacji osób starszych

Wiek emerytalny nie musi kojarzyć się z samotnością i odrzuceniem. – Seniorzy mają dużo możliwości, mądrości i tak samo dużo wolnego czasu, być mogli dać coś od siebie – wyjaśnia Karolina Ginalska, psycholog i koordynator inicjatywy.

Jeszcze przed wakacjami rusza projekt „Razem przez jesień życia” realizowany przez Fundację Samarytanin.

Karolina Ginalska: – Zgadza się. To chęć zaangażowania seniorów w różne inicjatywy po to, by nie tylko czuli się potrzebni, ale również byli potrzebni. Nasze przedsięwzięcie zapewni im możliwość spędzenia ciekawie czasu na spotkaniach tematycznych i nie tylko, bo jedną z odnóg będzie angażowanie seniorów do programów wolontariackich.

Wolontariat dla osób starszych?

– To bardzo popularna forma aktywizacji seniorów. Jeżeli zdrowie na to pozwala, często jest to pomoc w hospicjum, jak również wolontariat na rzecz dzieci.

Dlaczego tak istotna jest aktywizacja ludzi w wieku emerytalnym?

– Kiedy życie zawodowe dobiega końca, senior mający dużo czasu myśli, że teraz czeka go odpoczynek. Ten jednak po pewnym czasie przestaje przynosić satysfakcję. Zaczyna się nuda i stagnacja, za którymi ciągnie się coraz gorsza kondycja psychofizyczna. Czujemy się odizolowani społecznie i samotni, bo po ukończeniu ścieżki zawodowej nasze role są zupełnie inne. Małżeństwa przeżywają to nieco inaczej, bo trzymają się razem, ale jeżeli tracimy drugą połówkę, ten stan znacznie się pogłębia. Dlatego alternatywą jest znalezienie sobie jakiegoś zajęcia.

Która pozwoli seniorowi na podtrzymanie czynnej roli w społeczeństwie?

– Kiedy osoby w wieku emerytalnym nie są aktywne, szybciej się starzeją, a doskwierające im jednostki chorobowe są coraz bardziej uciążliwe. Jeżeli natomiast dajemy coś z siebie, te dolegliwości są mniej bolesne – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Poczucia odrzucenia nie trzeba doświadczać, można coś z tym zrobić.

Trzeba dbać o swoją „głowę”, bo ta odciska swoje piętno na ciele.

– To proste – jesteśmy jednością. Psychologia mówi, że nie da się oddzielić ciała od umysłu. Dlatego też nie odżegnujemy się od tego, co dla seniorów ważne i coraz ważniejsze, czyli wiara i szukanie sensu życia. Jesienią życia robi się bilans przebytych lat. Wolontariat, do którego nawiązujemy mówiąc o projekcie „Razem przez jesień życia”, pozwala na utrzymanie się w strefie wartości. Chcemy, żeby nasze działania miały wyższy sens.

Jak w praktyce będzie wyglądać „Razem przez jesień życia”?

– Spotkania będą odbywać się raz w tygodniu i będą one miały charakter tematyczny. Mogą to być mini wykłady, a także dyskusje w pewnych kręgach zainteresowań, jak na przykład muzyki, czy rękodzieła.  Do tego wplątywać będziemy kwestie pomocy innym ludziom. Będą to spotkania przez duże „S”, na który może przyjść każdy w wieku emerytalnym, kto chce zrobić ze swoim czasem coś ciekawego, ma swoje zainteresowania, którymi lubi się dzielić z innymi.

Spotkania są bezpłatne. Co więcej, przyjście na jedno z nich nie sprawia, że musimy przychodzić na kolejne.

– To prawda. Warto spróbować i przyjść na choćby jedno z nich. Pragniemy, by seniorzy tę pomoc nieśli, a przy okazji przyjemnie spędzili wolny czas. Należy pamiętać, że dobro powinno się zacząć organizować równie dobrze, jak organizuje się zło.

Rozmawiał Maciej Urban

Szczegóły odnośnie terminu pierwszego spotkania z cyklu „Razem przez jesień życia” już wkrótce w Tygodniku eM Kielce.