Depresja u seniora

Już 23 lutego będziemy obchodzić Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją – choroby, z którą według WHO zmaga się na 350 milionów osób. Myśląc o depresji rzadko łączymy ją ze starością – w obszarze funkcjonowania psychicznego osób starszych jako główny problem pewnie raczej wymienilibyśmy demencję.

Tymczasem osoby w podeszłym wieku chorują na depresję podobnie jak ludzie w innych grupach wiekowych… tylko częściej! Szacuje się, że rozpowszechnienie depresji wśród osób po 60 roku życia sięga 15-20% a wśród ludzi starszych korzystających z pomocy medycznej – nawet do 30%! Osoby starsze częściej chorują, ponieważ ryzyko wystąpienia depresji wzrasta z wiekiem, choroba zyskuje też cięższy przebieg.

Przyczyną depresji u seniorów może przyjmowanie leków, których skutkiem ubocznym jest obniżenie nastroju. Zwiększone ryzyko występuje też u osób cierpiących na choroby przewlekłe ciała i mózgu, które upośledzają codzienne funkcjonowanie i odbierają samodzielność. Wreszcie trudna sytuacja życiowa, pogorszenie sytuacji materialnej, samotność i izolacja,  kolejne utraty – sprawności fizycznej, pracy, roli społecznej, małżonka, przyjaciół,– z którym musi mierzyć się senior.

Jakie są objawy depresji w wieku podeszłym? Niestety, często takie, które z łatwością zrzucamy na karb starości. Objawem może być silny niepokój oraz drażliwość, któremu towarzyszą silne reakcje emocjonalne: płacz, rozpaczanie, zawodzenie. Niekiedy seniorzy z depresją obwiniają się o wszystko, czują się grzeszne, niewarte tego, by żyć, czemu towarzyszą rzucane w kierunku rodziny zdania: łatwiej by wam było beze mnie. Zdarza się też, że seniorzy są przekonani o tym, że ich sytuacja życiowa jest fatalna – nawet jeśli obok mają kochającą rodzinę i przyzwoite zaplecze finansowe. Proszą o pomoc i narzekają na osłabienie, zaparcia, brak apetytu, senność, cierpią na zaburzenia pamięci czy spowolnienie ruchowe. Sięgają po alkohol i inne używki, zarzucają też te aktywności, które jeszcze niedawno sprawiały przyjemność.

Słysząc narzekania na stan zdrowia rodzina postanawia działać i wraz z seniorem wyrusza do lekarza w poszukiwaniu chorób cielesnych, które stoją za dolegliwościami. Wykonuje się badania, zapisuje leki…a efektów nie ma, ponieważ depresja może występować w postaci, w której objawy są głównie fizyczne a dodatkowo jej występowanie może negatywnie wpływać na już istniejące u seniora choroby.

Co możemy zrobić by pomóc seniorom chorującym na depresję? Pierwszym krokiem jest dopuszczenie do świadomości, że zachowania mamy czy taty, dotychczas określane mianem „starości” mogą być jednak objawami depresji.

Przede wszystkim słuchać i nie lekceważyć ich skarg. Jeżeli nasz bliski od dawna narzeka na jakąś dolegliwość, która nie mija pomimo stosowanego leczenia zainteresujmy się tą sprawą. Nie traktujmy uskarżania jako irytującego gderania, które ma nas wyprowadzić z równowagi, a słysząc wypowiedzi świadczące o poczuciu beznadziejności, bezradności wyostrzmy czujność i rozważmy konsultację psychiatryczną. Starość nie musi być smutna – dajmy szansę, by miejsce bólu i rozpaczy zajęła pogoda ducha.